Recenzja: Na nocnym niebie, Kiedy wstaje dzień
Autor:
Gabriele Clima

Recenzent:
Ocena:
5

Podsumowanie:

Książeczki z serii „Przesuń Paluszkiem” to rewelacyjna zabawa dla maluszków i chwila wytchnienia dla rodziców!

Pokurcz ostatnimi czasy zaczytuje książeczki z serii Przesuń Paluszkiem. Z niesłabnącym uśmiechem na małej buzi przesuwa tym paluszkiem i nadziwić się nie może. Po kilku tygodniach zabawy, podsumowuję więc zalety tych książeczek. Wad bowiem nie odnotowałam.
Seria Przesuń Paluszkiem od Wydawnictwa WILGA to kartonowe książeczki, które mają za zadanie rozwijać motorykę małą (czyli motorykę palców i dłoni) u małych dzieci. W jaki sposób? A no, w wyjątkowo prosty. Każda strona zaopatrzona została w ruchome elementy, które można przesuwać (no kto by pomyślał!) właśnie paluszkiem. A Pokurcz sobie tym paluchem gmera tam czasem bardzo, bardzo długo, ku mojej niezmąconej radości. Gabriele Clima stworzyła książeczki, które nie tylko pomagają maluchom rozwijać motorykę, ale także rozbudzają ciekawość świata i dają możliwości polepszenia wyobraźni (również rodziców). W książeczkach nie ma bowiem zbyt wiele tekstu. Dzięki temu sami możemy opowiadać dziecku, co dzieje się na ruchomych obrazkach. A co się dzieje?

Kiedy słońce wstaje

W tej książeczce dziecko może sprawić że zza horyzontu wyjrzy słoneczko, w gniazdku pojawi się pisklątko a na niebie błyskawice. Obrazki te przede wszystkim ukazują świat przyrody, zjawiska pogodowe oraz zwierzątka. Dzięki różnorodności szczegółów rodzic ma naprawdę dużo możliwości opowiadania historii.
Przy każdym obrazku znajduje się króciutki tekst. Dosłownie jedno zdanie. Zdania te czytane ciągiem tworzą krótką rymowankę. Zauważyłam jednak, że moje dziecko jest bardziej zainteresowane książeczką, kiedy sama mu o wszystkim opowiadam. Ale każdy maluszek jest inny, więc sami oceńcie, jaki sposób zabawy jest najlepszy dla Waszego brzdąca.

Na nocnym niebie

Konstrukcja książeczki jest identyczna, jak w pierwszym przypadku. Obrazek z ruchomymi elementami i krótkie zdanie składające się na rymowankę. W tej pozycji jednak maluszek ma możliwość poznawać świat nocą. Autorka pozwala na zapalanie gwiazd na niebie czy świateł w oknach wieżowców. Można także zgasić światło i zamknąć oczy małemu chłopcu. Ale to tylko wybrane przykłady.
Z początku Pokurczowi było ciężko zrozumieć, że paluszek musi umieścić w odpowiednim miejscu i przesuwać nim po wyznaczonym torze, aby zmieniać oblicze książkowej rzeczywistości. Denerwował się więc i złościł niesamowicie. Próbował przesuwać całymi stronami lub bezpośrednio ruchomymi elementami. Zawsze jednak przychodziłam mu z pomocą, pokazując, jak poprawnie się bawić. Aktualnie przesuwanie paluszkiem nie jest dla niego żadną tajemnicą, a wpływanie na rzeczywistość zajmuje go na długie minuty (czasem nawet na godzinę). Jest zaleta, która obok rozwoju i świetnej zabawy, mi sprawia największą przyjemność <3
Podsumowanie:
Autor: Gabriele Clima
Tytuł: Kiedy słońce wstaje, Na nocnym niebie
Tłumaczenie: Natalia Mętrak
Dla dzieci: +1
Wydawnictwo: WILGA
Seria: Przesuń Paluszkiem
Moja ocena: 10/10
Ocena Pokurcza: „Czasem nie ma mnie nawet godzinę!”